Bogactwo z tajgi, czyli żeń-szeń syberyjski

31 sierpnia 2020

Przede wszystkim wyjaśnijmy pewne wątpliwości związane z nazewnictwem. Eleuterokok kolczasty (łac. Eleutherococcus senticosus), zwany żeń-szeniem syberyjskim, chociaż należy do tej samej rodziny araliowatych, co Panax ginseng czyli żeń-szeń właściwy, jest zupełnie inną rośliną.

Jednak cenne właściwości eleuterokoka, tak bardzo zbliżone w działaniu do żeń-szenia właściwego, sprawiły, że popularnie zaczęto nazywać tę roślinę mianem żeń-szenia, z tym że ze względu na występowanie dodano do „kuzyna” przydomek syberyjski.

To określenie ma też związek z samym poszukiwaniem alternatyw dla niezwykle drogiego surowca, jakim był żeń-szeń właściwy. Eleuterokoka kolczastego „odkryli na nowo” bowiem radzieccy naukowcy, szukając wśród innych roślin w grupie araliowatych takich, które wykazywałyby podobne działanie farmakologiczne. Okazało się to dobrym pomysłem, bo oba surowce zielarskie wykazują bardzo podobne właściwości, pomimo odmiennego składu. Wśród innych nazw popularnych nazw tego, przyznajmy, trudnego do zapamiętania eleuterokoka kolczastego, możemy spotkać się też z określeniami eleuthero, diabelski krzak, wujia czy korzeń tajgi.

Korzenie, kiełki, owoce, liście?

Podobnie też, jak u żeń-szenia właściwego surowcem zielarskim jest korzeń, u eleuterokoka zawierający eleuterozydy. Do tej grupy związków należą eleuterozydy A, B, B1, B4, C, E, E1, I, K, L i M. Związki te głównie kumulowane są w korzeniach, dodatkowo ich występowanie stwierdzono w liściach i owocach.

W Chinach jada się wiosenne kiełki rośliny, liście zaś stosuje się jako farsz do pierogów, a tajwański napój Tiger Yazi zawiera w swoim składzie też Acanthopanax senticosus. Z nasion można uzyskać olej. Najważniejsze jednak wydaje się użycie korzenia eleuthero w zielarstwie.

Wujia i korzeń tajgi

W chińskiej medycynie używa się eleuterokoka kolczastego, czyli wujia jako rośliny, która może „rozjaśnić i przedłużyć życie”. Uważano, że wzmacnia, wspomaga regenerację ubytków kostnych, leczy reumatyzm i działa odmładzająco. Korzenie wykorzystywano w prewencji przeziębienia i grypy oraz w infekcjach układu oddechowego. A przede wszystkim żeń-szeń syberyjski, podobnie jak jego daleki kuzyn ginseng, miał dodawać życiowej energii i zapewniać witalność.

Mieszkańcy Syberii też poznali się na bogactwie eleuterokoka kolczastego. Aby poprawić sobie nastrój, zwiększyć wytrzymałość fizyczną i wzmocnić organizm w tak surowych warunkach życia żuli po prostu korzenie życiodajnej rośliny tajgi. Zaobserwowano, że tamtejsze zwierzęta również czerpały siłę z eleuthero. Na przykład syberyjskie jelenie szukały i wykopywały korzenie tej rośliny.

Sportowcy i Czarnobyl

Radzieccy naukowcy sięgnęli po korzenie tej rośliny, szukając alternatywy dla drogiego surowca „zwykłego” żeń-szenia. Okazało się, że syberyjska roślina ma również sporo do zaoferowania. Już w latach 50. korzystali z niej rosyjscy sportowcy, a badania potwierdziły, że dzięki niej mieli oni więcej energii. Syberyjski korzeń zapewniał też szybszą regenerację po intensywnym treningu czy wyczerpujących zawodach. Po wybuchu elektrowni w Czarnobylu zastosowano eleuthero do zmniejszenia skutków napromieniowania. Wykazano, że podanie ekstraktu z rośliny zmniejsza śmiertelność z powodu choroby popromiennej, obniża leukopenię i zwiększa liczbę płytek krwi.

Wszechstronne panaceum

Dziś do dyspozycji mamy żeń-szeń syberyjski w postaci suszu z korzenia ciętego, ekstraktów czy kapsułek ze sproszkowanym korzeniem. Można też go spożywać w formie nalewek, pić jako herbatę czy żuć sam korzeń. Ma ogólny efekt tonizujący i zwiększa odporność organizmu. Działa stymulująco na centralny układ nerwowy, eliminuje zmęczenie, drażliwość, przywraca i zwiększa sprawność fizyczną i psychiczną, chroni przed niekorzystnymi czynnikami środowiskowymi.

Stosuje się go w rekonwalescencji (po chorobach somatycznych i zakaźnych), przy niedociśnieniu , przepracowaniu psychicznym i fizycznym. Poprawia zdolność efektywnej pracy umysłowej oraz kojarzenia i zapamiętywania. Uważa się, że eleuterozyd B zmniejsza też stężenie złych frakcji cholesterolu we krwi i ma wysoką aktywność przeciwutleniającą.

Eleuterokok kolczasty posiada właściwości adaptogenne, czyli działające na organizm całościowo, przywracając równowagę na wielu poziomach. Rośliny adaptogenne to takie, które mają zdolność zwiększania odporności nieswoistej organizmu na czynniki fizyczne, chemiczne i biologiczne.

Warto jednak pamiętać, że może powodować działania niepożądane w postaci reakcji alergicznych, bezsenności, hipoglikemii, może podwyższyć ciśnienie krwi, dlatego jest przeciwwskazany w nadciśnieniu, zwiększonej drażliwości, ostrych chorobach zakaźnych, zawale serca, zaburzeniach rytmu, chorobach związanych z nadmiernym pobudzeniem i przy patologii naczyń mózgowych. Nie jest również zalecany do stosowania w czasie ciąży, karmienia i u małych dzieci.

Tekst: Olga Tylińska

Fot. Adobe Stock

Z cyklu Wschodnie Inspiracje zobacz również:

Miłorząb japoński – by wspomnienia nie straciły ostrości

Adaptogeny – sposób na stres i zmęczenie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *